Autor Wiadomość
welwet
PostWysłany: Pią 11:47, 20 Paź 2006    Temat postu:

I właśnie dlatego nie będę należała do żadnych partii. Sam pomysł czegoś takiego jest dziecinadą!
Patrzcie na to:
nie lubie jogurtów wiśniowych bo w dzieciństwie zwymiotowałam taki jeden.
Patrzcie dalej:
Lubie jogurty. Ach uwielbiam!
Patrzcie dalej:
Jem jogurty, ale tych wiśniowych już nie.
ó.
ogryzio
PostWysłany: Pią 11:42, 20 Paź 2006    Temat postu:

Partia feministyczna....niezle wam sie w głowach po pier...przewracało.
Nie mam żadnych antykobiecych nastawień.
Uważam że ten cały kaleson to nie jest głupi. On jest po prostu lekko upośledzony i dlatego jego stopień dojrzewania zatrzymał się na wieku 9 lat.
Zapomnij o nim bo skoro facet/babol jest taki/a niedojrzały lub nie pasuje Ci coś w nim/niej to ZAPOMNIJ...
Potem się tylko traci czas na myślenie - nie raz to przerabiałem, ale to historie na inny temat....
Nie można dopuścić do tego żeby na podstawie kilku jednostek oceniać całą rasę ludzką męską/damską bo to też dziecinada. Jak ja miałbym tak postępować to mógłbym stwierdzić że wszystkie laski są pijaczkami,masochistkami, skretyniałymi idiotkami oraz rozpieszczonymi paskudami bawiącymi się tobą....ale tak nie myślę.
To jest opinia o jednostkach, które takie akurat się trafiły....
welwet
PostWysłany: Czw 17:29, 19 Paź 2006    Temat postu:

Ja na 100% nie bede do niej nalezała.
Katie
PostWysłany: Czw 16:48, 19 Paź 2006    Temat postu:

chyba założymy w naszej klasie partie feministyczną jak tak dalej pójdzie... to nie żart
Welka
PostWysłany: Czw 15:18, 19 Paź 2006    Temat postu:

Przesadzasz ogryzio... Czuje w Twoich wypowiedziach typowo antykobiece nastawienie.I tak powiedziałam dużo (może aż za), więc proszę Cię nie przeginaj... :/
Trufla :D :D :D
PostWysłany: Śro 22:00, 18 Paź 2006    Temat postu:

ogryzio napisał:
To muisało być straszne skoro nie chcesz o tym mówić.


To ma byc ironiczne?
ogryzio
PostWysłany: Śro 20:55, 18 Paź 2006    Temat postu:

To muisało być straszne skoro nie chcesz o tym mówić.
Welka
PostWysłany: Śro 20:49, 18 Paź 2006    Temat postu:

ogryzio, nie bedź zbyt dociekliwy :p Już i tak dużo wiesz :p
ogryzio
PostWysłany: Śro 20:45, 18 Paź 2006    Temat postu:

Bailiście się do rana NRD-owską kolejką ??
Czy może wymieniał ci żarówkę w lampce nad łóżkiem - to by
nwet pasowało do tego gorąca :p
Welka
PostWysłany: Śro 20:39, 18 Paź 2006    Temat postu:

Nie, to gorąco było u mnie w pokoju, na moim tapczanie baaaaaaaaaaaaaardzo blisko siebie (czasem na) Razz Jak już się chcesz tak zagłębiać w to, to proszę bardzo :/
ogryzio
PostWysłany: Śro 20:36, 18 Paź 2006    Temat postu:

To P.S. to proszę w innym temacie...

Jeśli się kompletnie nie rozłożę to jutro będe i posłucham

Czy to "gorąco" nie było czasem takie trochę Werterowskie??
No wiesz np. widziałam go na wakacjach jak siedział nad morzem,
a ja byłam 500m od niego przy ognisku i było naprawdę gorąco...

O uczuciu "romantycznym" mówię nie po to aby je wyśmiać...
Chociaż jako pojebany romantyk stwierdzam że należałoby...
Ale jeśli twoja postawa nie jest romantyczna to ja znowu zostaję jako jedyny
"romantyk" dzisiejszych czasów....

Tak sobie przemyślałem kim jest romantyk today i twierdzam
że jest to emocjonalny masochista...zawsze angażuje się w uczucie bez
pszyszłości, nie potrafi zapomnieć choć wie że to go zabija, sakralizuje
ukochaną....itd.
Welka
PostWysłany: Śro 20:20, 18 Paź 2006    Temat postu:

No więc dobrze odczytałeś, że to o mnie chodzi. I widocznie jesteś jedną z nielicznych osób w naszej klasie, które jeszcze nie wiedzą kto to. A mianowicie tak w skrócie- jest to osoba, z którą w wakacje było hm... gorąco i w ogóle, a teraz udaje, że mnie nie zna. Na pozątku nie mogłam się z tym pogodzić, ale teraz, gdy widze jego beznadziejnie zachowanie chce mi się po prostu śmiać...
A szczegóły znając życie na najbliższym spotkaniu klasowym Very Happy
P.S. jest jutro to spotkanie??
ogryzio
PostWysłany: Śro 19:56, 18 Paź 2006    Temat postu: Kaleson

Dlaczego ten cały kaleson jest głupi ??
Może mi to ktoś wytłumaczyć ??

Tworzę ten temat bo na wielu tematach jest ciągle jakaś wzmianka o
tym czymś !!!

Nie znam sprawy, więc może ktoś mi ją wytłumaczy, albo zamilknie na wieki,
bo w towarzystwie nie mówi się o tematach o których reszta nic nie wie...

Patrząc tak z boku to mogę na razie powiedzieć że Welka (chyba) się w kimś
zakochała i niczym Werter odbiera każde spojrzenie jako gest, mimo że
ta osoba kompletnie ją olewa....

Z tego miejsca proszę o wytłumaczenie całej sprawy.
Czy epitet głupi ma być obrazą bo "on na mnie nawet nie spojrzy"(w takim
wypadku znałem same głupie dziewczyny z jednym dziecięcym wyjątkiem).
Czy upośledzeniem umysłowym ??[/i]

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group